Tel. 0 32 714 21 87  |   email:s80cargorybnik@gmail.com

Organizacja Związkowa NSZZ Solidarność 80
PKP Cargo Śląski Zakład Spółki

44-200 Rybnik
ul. Kolejowa 9
  WAŻNE:
Zakończono rozmowy dotyczące uposażenia dla pracownikow PKP CARGO S. A. Strony ustalił iż pracownicy otrzymają 250 złotych brutto jednorazowej premii do pensji 10 lipca bieżącego roku oraz średnio po 180 złotych do pensji zasadniczej od 10 września.

Odszkodowania powypadkowe i komunikacyjne,odszkodowanie - zadośćuczynienie VOTUM S.A.

Zapraszamy wszystkich członków związku NSZZ Solidarność 80 działającego przy PKP Cargo S.A.Śląski zakład Spółki o zapoznanie się z działalnością firmy VOTUM S.A. i ich szeroką ofertą usług swiadczonych na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach losowych jak i stratami zwiazanymi z mieniem prywatnym. Zawiązując kooperację z firmą Votum S.A. mamy na względzie dobro naszych członków jak i Ich bliskich. Votum S.A. od 2005 roku pomagama osobom poszkodowanym w wypadkach uzyskać należne odszkodowanie.

Zaangażowanie, profesjonalizm i pasja całego zespołu sprawiła, że dziś są największą w Europie Środkowo-Wschodniej firmą uzyskującą dla ofiar wypadków odszkodowania. W wyniku pracy Votum S.A. do poszkodowanych trafiło niemal 2 miliardy złotych. Nieprzerwanie służą pomocą na każdym etapie postępowania odszkodowawczego, a efektywność ich działań jest potwierdzona przez ponad 200 000 klientów. Ustawiczna nauka i solidarny wysiłek wpływają na oferowany przez firmę Votum poziom obsługi Klienta.

VOTUM S.A. to lider na rynku odszkodowań w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka działa na terenie Polski od lat, pomagając osobom, które w wyniku wypadku lub innego zdarzenia poniosły szkodę. Jak dotąd firma może poszczycić się ponad 200 tysiącami klientów – ta liczba gwarantuje wiedzę, skuteczność i doświadczenie.

W ramach współpracy z VOTUM S.A. poszkodowany może liczyć na pomoc w dochodzeniu należnego im odszkodowania, weryfikację działania ubezpieczycieli i kompleksową opiekę ekspertów z zakresu prawa cywilnego i karnego.  

Oferta VOTUM S.A. jest niezwykle szeroka. Spółka pomaga poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych, w gospodarstwie rolnym , przy pracy oraz choroby zawodowe. Ponadto na pomoc spółki mogą liczyć osoby najciężej poszkodowane i ich rodziny. 

Spółka pomaga dochodzić wypłaty środków zgromadzonych na koncie ZUS i OFE. Świadczy również pomoc dla  tzw.frankowiczów. W jej ramach eksperci oceniają, czy raty kredytu we frankach szwajcarskich zostały odpowiednio naliczone przez bank i pomaga odzyskać nadpłaconą kwotę.

Wypadki śmiertelne

Jeśli straciłeś bliską Ci osobę w wypadku lub zdarzeniu losowym poprowadzimy Twoją sprawę nawet do 20 lat po zdarzeniu.

Szkody rzeczowe

VOTUM dba o to, by zgłosić roszczenia o uzyskanie wszystkich należnych świadczeń odszkodowawczych z tytułu szkody wyrządzonej na mieniu przez innego kierującego. Spółka na rzecz swoich klientów dochodzi odszkodowań za zniszczony pojazd, odzież, bagaż. Występuje także o zwrot kosztów holowania, wynajmu samochodu zastępczego oraz parkingu dla zniszczonego samochodu.

 

Współpraca Votum SA-NSZZ Solidarność 80 to Twoje bezpieczeństwo !

Zadzwoń po bezpłatną poradę prawną:

andrzej.szmuc@votum-sa.pl

606236583

 

Odszkodowanie a szkoda Odszkodowanie często mylone jest z zadośćuczynieniem. Czynnikiem, który różni te dwa świadczenia, jest właśnie rodzaj uszczerbku, który mają zrekompensować. Zadośćuczynienie ma co do zasady naprawić szkodę o charakterze niemajątkowym (krzywdę), odszkodowanie natomiast skupia się na wyrównaniu straty finansowej, którą poniósł poszkodowany.
O szkodzie majątkowej możemy mówić, kiedy zostają naruszone dobra lub interesy majątkowe poszkodowanego. Szkoda o charakterze niemajątkowym ma miejsce w sytuacji, gdy naruszone zostały dobra osobiste osoby poszkodowanej – na przykład zdrowie lub prawo do niezakłóconego życia rodzinnego.

 

Odpowiedzialność odszkodowawcza – co to jest?

 

Postawą wypłaty odszkodowania jest odpowiedzialność odszkodowawcza osoby, która wyrządziła szkodę. Jeśli sprawca spowodował szkodę umyślnie lub nieumyślnie, między szkodą a zdarzeniem, które ją spowodowało, istnieje związek przyczynowo-skutkowy, a przepisy prawa nakazują mu ją naprawić, powstaje po jego stronie obowiązek zrekompensowania uszczerbku, który poniósł poszkodowany.

 

Od czego zależy wysokość odszkodowania?

       

Suma odszkodowania zależy ściśle od rozmiaru szkody, którą poniósł poszkodowany. Obowiązek naprawienia szkody może jednak ulec zmniejszeniu odpowiednio do okoliczności i stopnia winy obu stron. W takim przypadku zmniejszenie świadczeń odszkodowawczych określa się zazwyczaj procentowo.

 

Warto tu zwrócić uwagę na pojęcie przyczynienia. Ma ono miejsce, gdy zachowanie albo zaniechanie poszkodowanego w pewnym stopniu przyczyniło się do powstania szkody. Za przyczynienie można uznać na przykład niezapięcie pasów przez pasażera samochodu.

 

Osoba, która wyrządziła szkodę, może uiścić odszkodowanie na dwa sposoby. Jeśli jest to możliwe i zgodne z wolą poszkodowanego, powinien przywrócić stan poprzedni. Jeśli jednak wiąże się to ze znacznymi kosztami lub trudnościami, świadczenia powinny zostać spełnione w formie pieniężnej.

 

Jeśli postępowanie o wypłatę odszkodowania toczy się przed sądem, to poszkodowany ma obowiązek udowodnić, że poniósł szkodę. W toku postępowania sąd może jednak stwierdzić, że wskazanie dokładnej wartości uszczerbku jest niemożliwe lub napotyka zbyt wiele trudności. W takiej sytuacji może arbitralnie wyznaczyć wysokość odszkodowania i nakazać sprawcy szkody jego wypłatę.

 

Jakie są rodzaje odszkodowań?

 

W zależności od rozmaitych czynników odszkodowania możemy wyróżnić:

  • odszkodowanie z OC – w jego ramach ubezpieczyciel przejmuje obowiązek naprawienia majątkowej lub niemajątkowej szkody wyrządzonej przez ubezpieczonego,
  • odszkodowanie z autocasco – wypłacane jest w przypadku wystąpienia szkody całkowitej lub częściowej na pojeździe lub jego kradzieży,
  • odszkodowanie z ubezpieczenia na życie – otrzymuje je rodzina zmarłego ubezpieczonego,
  • odszkodowanie od Skarbu Państwa – otrzymuje je osoba, która została poszkodowana w wyniku działania lub zaniechania urzędników państwowych,
  • odszkodowanie od banku – mogą się o nie ubiegać klienci banków, jeśli instytucje te działały na ich szkodę – nie przekazywały odpowiednich informacji lub stosowały w umowach zapisy sprzeczne z obowiązującego prawa w umowach i regulaminach.

 

Pomoc dla frankowiczów – na czym polega? 

Kredyt we frankach szwajcarskich przez długi czas był uważany za korzystniejszy dla konsumentów niż ten w złotówkach. Dla osób, które się na niego zdecydowały, spłacanie kolejnych rat i odsetek okazało się trudniejsze, niż można było przypuszczać.

Kim są frankowicze?  

Frankowiczami nazywa się potocznie konsumentów, którzy zawarli z bankiem umowę kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich. Co szczególnie ważne – umowa taka dotyczyła nie kredytu walutowego, ale waloryzowanego i indeksowanego. To właśnie ze względu na te dwa czynniki zadłużenie frankowiczów rośnie. Kwota długu jest indeksowana przez banki w sposób niezgodny z przepisami prawa bankowego i zasad waloryzacji.

Czym jest indeksacja kredytu?  

Indeksacja kredytu to określenie, które powtarza się często w kontekście kredytu we frankach szwajcarskich. Warto znać jego znaczenie, bo jest niezwykle istotne dla rozumienia problemu frankowiczów.   

Indeksacja oznacza, że kredyt, którego bank udziela konsumentowi, jest przekazywany w złotówkach, natomiast kwota długu obliczana jest już po kursie waluty obcej. Także comiesięczną ratę kredytu przelicza się ze złotówek na walutę obcą po kursie sprzedaży z tabeli kursowej banku w dniu spłaty.   

Przeliczenie, opierające się na tego typu tabeli, stosuje do umów kredytowych czynnych i tych, które wygasły, niezależnie od tego, czy były one zatytułowane właśnie w ten sposób. Nie zawsze bowiem kontrakt, którego przedmiotem był kredyt we frankach szwajcarskich, został przez bank nazwany prawidłowo. 

Eksperci VOTUM S.A. podkreślają jednak, że jeśli chodzi o dochodzenie roszczeń od banku, ważne są zapisy zawartej umowy, a nie jej nazwa. Dlatego też, by ocenić, czy konsument może ubiegać o wypłatę należnych roszczeń, należy przede wszystkim przeanalizować zapisy kontraktu zawartego z bankiem, a nie opierać się wyłącznie na jego tytule.

O jakie świadczenie mogą ubiegać się frankowicze?

Zarówno w mediach, jak i w potocznym języku, funkcjonuje hasło „odszkodowanie dla frankowiczów”. Nie jest ono jednak poprawne – świadczenia, o które mogą ubiegać się frankowicze, nie mają charakteru odszkodowawczego. Kredytobiorcy mogą domagać się zwrotu rat, które nienależnie nadpłacili wskutek niezgodnych z prawem działań banku. 

Czy roszczenia związane z kredytem we frankach szwajcarskich mogą się przedawnić?

Obawą wielu osób, które zaciągnęły kredyt we frankach szwajcarskich, jest to, że roszczenia z tytułu nienależnie nadpłaconych rat się przedawnią. Jednak zgodnie z przepisami prawa roszczenia związane z kredytem we frankach szwajcarskich przedawniają się po upływie 10 lat od wpłaty ostatniej nadpłaconej raty. W kwestii przedawnienia szczególnie ważna jest zatem właśnie ona, a nie data zawarcia umowy. 

Sumy, które nadpłacili frankowicze, z pewnością powinny im zostać zwrócone. Banki jednak nie zawsze zgadzają się z ich żądaniami. Analizą dokumentacji, wniesieniem roszczeń i argumentacją powinni zająć się specjaliści, którzy posiadają w tym zakresie odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

Redakcja VOTUM S.A. 

 

Jeżeli masz jakieś pytania, skontaktuj się z naszym Dyrektorem Regionalnym.

Andrzej Szmuc 

tel. 606 236 583                                                          

andrzej.szmuc@votum-sa.pl 

votum-sa.pl

Brak opon zimowych a wypłata odszkodowania

Każdego roku powraca temat nałożenia na właścicieli pojazdów obowiązkowego stosowania zimowego ogumienia. Podejmowano dyskusje, szukano rozwiązań, padały konkretne propozycje i… na tym koniec. Nadal to kierowca decyduje, czy zimą chce jeździć na oponach zimowych, uniwersalnych czy letnich.

Czy jazda zimą na oponach letnich podlega karze?

Choć nie grozi Ci mandat za jazdę w trakcie zimy na letnim ogumieniu, warto jednak zwrócić uwagę na dobór odpowiednich opon. Nie ma tu miejsca bowiem na całkowitą samowolę kierowców.

Możesz m.in. zostać ukarany za używanie opon z umieszczonymi w nich na stałe elementami przeciwślizgowymi, np. opony z kolcami. Choć w krajach skandynawskich jest to bardzo popularne zjawisko, to w Polsce jednak za stosowanie tego rodzaju ogumienia grozi mandat, a w niektórych przypadkach nawet zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu. Musisz się również liczyć z innymi konsekwencjami związanymi z używaniem niewłaściwych opon samochodowych. Kluczowe znaczenie ma bowiem nie rodzaj ogumienia, lecz stan techniczny naszych opon.

Jeśli w trakcie kontroli drogowej policjant stwierdzi, że opony w Twoim aucie mają zbyt zużyty bieżnik albo dopatrzy się innych widocznych uszkodzeń, najprawdopodobniej otrzymasz mandat. Także gdy spowodujesz wypadek komunikacyjny, nawet niegroźną stłuczkę, możesz ponieść podobne konsekwencje, jeśli policjant lub biegły w toku prowadzonego dochodzenia stwierdzą, że Twoje opony są w stanie zagrażającym bezpieczeństwu drogowemu.

Czy opony mogą mieć wpływ na dochodzenie odszkodowań z OC?

Jeśli jednak jesteś poszkodowanym w wypadku i czeka Cię dochodzenie odszkodowań, pamiętaj, że jazda na letnim ogumieniu zimą nie może być pretekstem do uchylania się przez zakład ubezpieczeń od wypłaty należnego Ci odszkodowania bądź też do jego obniżenia. Wobec braku stosownych uregulowań prawnych w zakresie obowiązkowego stosowania zimowego ogumienia, nie ma podstaw do odmowy wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC z tego powodu, ani pomniejszania jego wysokości.

Co więcej, nawet jeśli korzystanie z „zimówek” mogłoby uchronić przed wypadkiem lub zdecydowanie zmniejszyć jego skutki, ubezpieczyciel nadal nie może uchylić się od wypłaty świadczenia. Dochodzenie odszkodowań powinno zatem skutkować wypłatą należnych świadczeń.

Pomniejszone odszkodowanie za zły stan techniczny pojazdu

Jednak jeśli przeprowadzone postępowanie w sprawie wykaże, że stan techniczny opon był niedostosowany do obowiązujących regulacji prawnych (np. zbyt zużyty bieżnik) i mogło to w jakiejś części przyczynić się do zaistnienia zdarzenia drogowego, wtedy zakład ubezpieczeń będzie mógł zastosować odpowiednie przyczynienie się do powstania szkody i tym samym obniżyć przyznane nam odszkodowanie. Pamiętaj więc, że w takiej sytuacji nie zamyka Ci to drogi do dochodzenia odszkodowań. Jedynie przyznana kwota może zostać pomniejszona o tak zwane przyczynienie.

Dochodzenie odszkodowań z ubezpieczenia AC pojazdu

Sytuacja zupełnie inaczej wygląda przy dochodzeniu odszkodowań z ubezpieczenia AC. Kluczowe tutaj znaczenie będą miały Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU). To w tym dokumencie określony jest zakres świadczenia wypłacanego przez ubezpieczyciela oraz warunki wypłaty odszkodowania.

Zdarza się, że postanowienia OWU wyłączają możliwość dochodzenia odszkodowań, jeśli do wypadku dojdzie z powodu braku zimowego ogumienia w okresie zimowym. Z tego tytułu OWU mogą także przewidzieć odpowiednie obniżenie wysokości wypłaconego odszkodowania, poprzez zastosowanie przyczynienia się do powstania szkody. Zatem podczas zawierania z ubezpieczycielem umowy dobrowolnego ubezpieczenia, jakim bez wątpienia jest ubezpieczenie AC, warto z uwagą zapoznać się z postanowieniami Ogólnych Warunków Ubezpieczenia.

Jednak także wtedy, gdy mamy ubezpieczenie AC, warto pamiętać, że  ubezpieczyciele często odmawiają wypłaty odszkodowania, powołując się na rażące niedbalstwo, jeżeli do wypadku doszło w warunkach zimowych, a samochód jechał na letnich oponach.

Mimo, że stosowanie letnich opon zimą nie jest zakazane, doświadczenie VOTUM pokazuje, jak bardzo ważne jest dbanie o zapewnienie sobie i innym maksymalnego bezpieczeństwa na drodze. Starajmy się zatem nie dopuszczać do sytuacji, w których brak opon zimowych stanie się przyczyną wypadku drogowego.

 

Jak ustalić kwotę odszkodowania po wypadku?

Podstawowe świadczenie, które przysługuje osobie poszkodowanej w kolizji drogowej, pochodzi z tytułu zadośćuczynienia.

Kodeks cywilny przewiduje, że sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę jako zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Świadczenie to służy wynagrodzeniu zarówno cierpień fizycznych, jak i psychicznych.

Warto przy tym podkreślić, iż omawiane świadczenie ma charakter fakultatywny, a ponadto pozostawia sądowi pewien margines swobody, co do oszacowania jego wysokości.

Za co wypłacane jest zadośćuczynienie?

Obecnie nie ma wprost określonych przez prawo kryteriów, jakimi powinno się posługiwać przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Taka sytuacja stwarza niemałe trudności w praktyce. Określając kwotę opisywanego świadczenie trzeba pamiętać, iż zadośćuczynienie ma charakter jednorazowy i całościowy. Obejmuje ono wszelkie cierpienia doznane przez poszkodowanego, a zatem również te, które będą odczuwane przez niego w przyszłości. Dlatego też tak istotne jest precyzyjne określenie wysokości zadośćuczynienia.

Wyjaśnienia w tym zakresie dostarcza orzecznictwo, a w szczególności orzeczenia Sądu Najwyższego, w którym wskazany jest sposób miarkowania zadośćuczynienia. Zgodnie z tymi wytycznymi należy każdorazowo uwzględnić indywidualny przypadek oraz wszystkie okoliczności danego zdarzenia, które mają wpływ na rozmiar doznanej szkody osobowej. 

Wśród tych kryteriów znajduje się m.in.:

  • wysokość orzekanego uszczerbku na zdrowiu,
  • długotrwałość choroby,
  • przebieg leczenia powypadkowego,
  • wiek i płeć poszkodowanego,
  • wpływ wypadku na dotychczasową sytuację zawodową i prywatną,
  • poczucie bezradności życiowej.

 

Lista ta nie jest jednak sztywna i zamknięta. Przy wyliczaniu wysokości zadośćuczynienia najważniejsze jest zapoznanie się z konkretną sytuacją oraz okolicznościami, które mogą mieć wpływ na intensywność odczuwanego po wypadku cierpienia.

Zadośćuczynienie nie tylko z urazy fizyczne 

Jednak w większości przypadków ubezpieczyciele ustalają wysokość zadośćuczynienia głównie (a czasem jedynie) w oparciu o wysokość orzeczonego uszczerbku na zdrowiu. Posługują się przy tym sztywnymi, z góry określonymi tabelami zawierającymi stawki. Niejednokrotnie wiąże się to z pominięciem pozostałych, wyżej przywołanych czynników. W rezultacie wysokość przyznanego zadośćuczynienia nie oddaje w pełni rozmiarów doznanej krzywdy.

Warto podkreślić, że taka praktyka narusza uzasadnione interesy poszkodowanych. Czasem prowadzi ona wręcz do odmowy wypłaty zadośćuczynienia, gdy orzeczony uszczerbek na zdrowiu kształtuje się na poziomie 0% lub w przypadkach, kiedy doszło do mniejszych obrażeń ciała.

Należy zatem mieć na uwadze, że na skutek każdej kolizji drogowej poszkodowany doznaje nie tylko obrażeń ciała lub rozstroju zdrowia, lecz także silnego traumatycznego przeżycia, którego skutki mogą być odczuwane przez długi czas, być może nawet do końca życia.

Co więcej, poszkodowany zmuszony jest zazwyczaj przechodzić długotrwałą i mozolną rehabilitację, a także znosić utrzymujące się dolegliwości bólowe, związane z doznanymi obrażeniami ciała. Wreszcie niejednokrotnie decyduje się on na dochodzenie odpowiedniej kwoty zadośćuczynienia na drodze postępowania sądowego, a takie działania generują dodatkowe, duże i nierzadko nieuzasadnione z punktu widzenia poszkodowanego, koszty.

 

Koszty prywatnego leczenia mogą być pokrywane przez ubezpieczyciela

 

Bez wątpienia, osobie poszkodowanej w wypadku zależy na podjęciu rehabilitacji tak szybko, jak to tylko jest możliwe. Taką postawę wspierają także lekarze.

 

Jednak bardzo często na rehabilitację w ramach NFZ należy poczekać. Dodatkowo Fundusz nie finansuje wszystkich możliwych form terapii lub refunduje jedynie ograniczoną ilość zabiegów.

 

Czy ma to oznaczać dla poszkodowanego w wypadku brak możliwości walki o powrót do pełnego zdrowia lub konieczność opłacenia dalszego leczenia z własnych pieniędzy?

 

Wielu ubezpieczycieli konsekwentnie odmawiało poszkodowanym zwrotu kosztów prywatnego leczenia, powołując się na możliwość podjęcia rehabilitacji w ramach NFZ. Uchwała Sądu Najwyższego z 19 maja 2016 roku może sporo w tym zakresie zmienić.

 

Czy odszkodowanie powinno obejmować zwrot kosztów leczenia?

 

SN pochylił się nad kwestią zwrotu kosztów prywatnego leczenia i rehabilitacji po tym, jak Rzecznik Finansowy wystosował do niego zapytanie w tym temacie. W uchwale możemy przeczytać, że odszkodowanie wypłacane z OC sprawcy wypadku powinno obejmować także „uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych (art. 444 § 1 k.c.)”.

 

 

Takie jednoznaczne stanowisko powinno ujednolicić postępowanie ubezpieczycieli, którym Sąd Najwyższy jasno wskazał kierunek działań. Zakłady ubezpieczeń nie mogą już „z automatu” odrzucać roszczenia związanego z dochodzeniem zwrotu ww. kosztów. Dla poszkodowanych oznacza to możliwość uzyskania tych świadczeń w krótszym czasie niż dotychczas.

 

A może zaliczka na poczet rehabilitacji?

 

Polska Izba Doradców i Pośredników Odszkodowawczych (PIDiPO) pisze także o ewentualnej możliwości uzyskiwania „zaliczek potrzebnych na pokrycie takich wydatków”. Taka możliwość bez wątpienia będzie dużym ułatwieniem dla osób poszkodowanych w wypadkach oraz dla ich rodzin. Dzięki temu jest szansa, by zniknęła finansowa bariera, która dotychczas uniemożliwiała niektórym podjęcie leczenia i rehabilitacji w pełnym wymiarze.

 

Termin wypłaty odszkodowania

Kiedy dochodzi do wypadku lub kolizji powodujących odpowiedzialność cywilną po stronie posiadacza pojazdu mechanicznego, poszkodowani na skutek tego zdarzenia mogą dochodzić przysługujących im roszczeń od jego ubezpieczyciela. Ten ostatni po otrzymaniu zawiadomienia o zdarzeniu ma obowiązek podjąć postępowanie, mające na celu ustalenie stanu faktycznego, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia. Oprócz tego ubezpieczyciel powinien poinformować osobę występującą z roszczeniem, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania.

Obowiązki ubezpieczyciela

Zgłoszenie roszczeń przez osobę poszkodowaną na skutek zdarzenia komunikacyjnego generuje zatem po stronie ubezpieczyciela obowiązek ustalenia okoliczności faktycznych zdarzenia i istnienia odpowiedzialności. W tym celu ubezpieczyciel może podjąć wszystkie prawem przewidziane działania, a zatem uzyskać oświadczenie ubezpieczonego i świadków zdarzenia, czy też powołać własnych rzeczoznawców. Ustawodawca wyposażył też zakłady ubezpieczeń w szczególne uprawnienia właściwe dla instytucji finansowych, które pozwalają chociażby na uzyskanie dokumentacji zgromadzonej na etapie postępowania przygotowawczego.

Zakład ubezpieczeń ma obowiązek dokonać wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o zdarzeniu. Jeśli wyjaśnienie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe w terminie 30-dniowym, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia,
w którym wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe przy zachowaniu należytej staranności.

Nie może to jednak nastąpić później niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co ważne, jeśli ubezpieczyciel nie ma możliwości całkowitego rozliczenia szkody w terminie 30-dniowym, musi zawiadomić na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części i o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska, a także wypłacić bezsporną część odszkodowania.

 Wypłata odszkodowania a wyrok sądu

Warto pamiętać, że nie każde postępowanie karne będzie uzasadniało wydłużenie czasu trwania postępowania likwidacyjnego. Jak wskazuje Sąd Najwyższy, obowiązek wypłaty odszkodowania nie może być utożsamiany z chwilą uprawomocnienia się wyroku karnego, zaś bierne oczekiwanie na zakończenie postępowania karnego może rodzić odpowiedzialność za zwłokę.

Ubezpieczyciel dysponuje zapleczem organizacyjnym, a także uprawnieniami, które umożliwiają mu samodzielne ustalenie odpowiedzialności, bez potrzeby oczekiwania na dowody zgromadzone przez organy procesowe. Oczywiście, w przypadku szczególnie zawiłych spraw, w których mamy do czynienia z odpowiedzialnością na zasadzie winy, a organ procesowy i biegli powołani w toku postępowania mają wątpliwości co do ostatecznego rozstrzygnięcia, oczekiwanie na zakończenie postępowania karnego jest uzasadnione.

 

Pamiętajmy, że każdy przypadek jest inny i nie zawsze musimy oczekiwać na zakończenie postępowania karnego, żeby otrzymać należne świadczenia. Jeśli ubezpieczyciel bezpodstawnie przedłuża postępowanie likwidacyjne, a termin wypłaty odszkodowania się opóźnia, mamy możliwość żądania odsetek ustawowych.

 

 

Kontakt:

Andrzej Szmuc
Dyrektor Regionalny
Tel. 606 236 583
E-mail:andrzej.szmuc@votum-sa.pl